![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]()
Info News Archiwum Credits Ankieta
O Zespole Squad Biografia Kontakt Tourniquet Photogaleria Stuff
Albums Singles Promos Bootlegs Demos Videos CD Roms Greatest Hits Soundtrack Interviews Inne
Ubrania Plakaty Literatura Kartki
Texty Tłumaczenia Tabulatury
Artykuły Wywiady Recenzje
Słownik FAQ Cran Linx
Midi Mp3 Video Audio Fonty Skiny Screen Savery Tapety
Ch@t Room Xięga Gości Forum Dyskusyjne
Formularz Fans Of The Crans Fani Fanom TOP 10 Crunner
Mail Me ![]()
|
![]() ![]()
Oto ja i ty, jesteśmy w łóżku, jesteśmy w łóżku, Zawsze tam byłeś kiedy wołałam, kiedy wołałam Zawsze tam będziesz najwięcej z wszystkich, z wszystkich, z wszystkich To nie jest Hollywood jak myślałam, to nie jest Hollywood jak, jak, jak Uciekać, uciekać, czy jest tam ktoś? Uciekać, uciekać, czy jest tam ktoś? Wydostać się, wydostać się, wydostać się Mam obraz w moim pokoju, w moim pokoju Przypuszczam, że wrócę tu, już wkrótce Najwieksza ironia z wszystkich możliwych To powinno zalatwic wszystko To wcale nie jest takie wspaniałe To nie jest Hollywood jak myślałam, to nie jest Hollywood jak, jak, jak Uciekać, uciekać, czy jest tam ktoś? Uciekać, uciekać, czy jest tam ktoś? Wydostać się, wydostać się, wydostać się
nie róbcie tego, nie róbcie tego Wstrzyknijcie do swojej duszy wolność, ona jest wolna,ona jest wolna, Do wszystkich dzieciaków z heroiną w oczach Nie róbcie tego, nie róbcie tego Bo to nie jest tak jak się zdaje Nie, to nie jest tak jak się zdaje Zbawienie, zbawienie, zbawienie to wolność Zbawienie, zbawienie, zbawienie to wolność Do wszystkich rodziców, którzy nie śpią po nocach nie śpią po nocach Przywiążcie swoje dzieciaki do ich łóżek Wyczyśćcie ich głowy Do wzystkich dzieciaków z heroiną w oczach Nie róbcie tego, nie róbcie tego Nie, to nie jest tak jak się zdaje Nie, to nie jest tak jak się zdaje Zbawienie, zbawienie, zbawienie to wolność
Teraz kiedy cię znalazłam Poza tobą wszystko śmierdzi Oni nie są przy tobie I w nocy, mogłabym czuć się bezradna Mogłabym być samotna śpiąc bez ciebie I w dzień, wszystko jest tak złożone Nic nie jest proste, kiedy nie jestem przy tobie Ale tęsknię za tobą kiedy nie ma cię przy mnie Oto ci robię kochanie będzie trudno ciągnąć to dalej Oto co wiem kochanie Trzymaj mnie za ręce, bo czuję, że tonę Bez ciebie tonę I w nocy, mogłabym czuć się bezradna Mogłabym być samotna śpiąc bez ciebie I w dzień, wszystko jest tak złożone Nic nie jest proste, kiedy nie jestem przy tobie Ale tęsknię za tobą kiedy nie ma cię przy mnie Oto ci robię kochanie będzie trudno ciągnąć to dalej Oto co wiem kochanie
Będę żyć jak wybiorę albo nie będę żyć wcale Więc wracaj skąd przyszedłeś, wracaj tam gdzie twoje korzenie Bo nękanie nie jest moją najmocniejszą stroną, za to ty robisz to bardzo dobrze Mam wolny wybór, Mam wolny wybór I wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim Mam wolny wybór, Mam wolny wybór I wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim Po wszystkim, po wszystkim, po wszystkim Musiałeś już nie mieć niczego więcej z twoim czasem do zrobienia Jest wojna w Rosji i w Sarajewie też Więc do diabła z tym, co sobie myślisz Do diabła z twoim ograniczonym umysłem Jesteś tak oderwany od rzeczywistości Powinieneś zostawić swoje życie za sobą Mam wolny wybór, Mam wolny wybór I wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim Mam wolny wybór, Mam wolny wybór I wcale nie myślę o samobójstwie po tym wszystkim Po wszystkim, po wszystkim, po wszystkim
Kto pociąga za sznurki? Sieć którą przędziemy jest gęsta i plugawa Dla mnie jest w porządku W czasie wojny wszyscy jesteśmy przegrani, Tu nie ma zwycięzców Strzelamy, żeby zabić i zabijamy twojego kochanka Dla mnie jest w porządku Dziecko wojny, ofiara dumy polityków Ziarno zasiane, terytorialna chciwość Pamiętaj o dziecku wojny, Powinniśmy pamiętać o dziecku wojny Spędzilam ostatnią zimę w Nowym Jorku, spotkałam tam czlowieka spał na ulicy i był bezdomny, Powiedział "Walczyłem w Wietnamie" Pod koszulą nosił swój znak, nosil znak z dumą Miał u boku szramę głęboką na dwa cale Dziecko wojny, ofiara dumy polityków Ziarno zasiane, terytorialna chciwość Pamiętaj o dziecku wojny, Powinniśmy pamiętać o dziecku wojny Kto jest teraz przegranym, eh? Kto jest teraz przegranym, eh? Wszyscy jesteśmy teraz przegrani Wszyscy jesteśmy teraz przegrani Dziecko wojny,dziecko wojny
Znów ciebie widzę, znów ciebie zobaczę W moich snach, w moich snach w moich snach, w moich snach światło poranka, Pamiętam światło poranka Za moimi drzwiami, już cię więcej nie zobaczę W moich snach, w moich snach w moich snach, w moich snach Zawsze, zawsze będę, zawsze trzymać cię Zawsze, zawsze będę, zawsze trzymać cię Odpowiedzialnie, odpowiedzialnie Odpowiedzialnie, odpowiedzialnie Czarno białe, wszystko stało się czarno białe Tak niezabezpieczony, jesteś tak niezabezpieczony Tym właśnie jesteś, tym właśnie jesteś Tym właśnie jesteś, tym właśnie jesteś Zawsze, zawsze będę, zawsze trzymać cię Zawsze, zawsze będę, zawsze trzymać cię Odpowiedzialnie, odpowiedzialnie Odpowiedzialnie, odpowiedzialnie
Byliśmy buntownikami na scenie buntu Nosiliśmy Martensy w upał Pijąc jablecznik, dobrze się bawiliśmy Piliśmy jablecznik, dobrze się bawiąc Nieczęsto walczyliśmy Nieczęsto Nieczęsto walczyliśmy Nieczęsto Nosiliśmy Martensy w śnieg Nigdy nie odejdziemy Malujemy palce u nóg na czarno i zapuszczamy włosy Nigdy nie dorośniemy To kim jestem teraz jest tą, którą byłam wtedy Nigdy się nie dowiemy Wcale nie łatwiej mnie zaakceptowac niż ich Wcale nie łatwiej mnie zaakceptować niż ich Nieczęsto walczyliśmy Nieczęsto Nieczęsto walczyliśmy Nieczęsto Wydaje się jakby wczoraj mieliśmy po 16 lat Byliśmy buntownikami na scenie buntu
On wracał póżno do domu ze studia On miał dziwne przeczucie, że nie będzie milo Bo w 1980 roku zapłacil cenę John Lennon zginął, John Lennon zginął, John Lennon zginął, John Lennon zginął, John Lennon zginął, John Lennon zginął, To był Smith and Wesson kaliber 38 Życie John'a Lennona nie byo już debatą Powinien był zostać w domu Powinien był nigdy się nie przejmować i człowiek, który odebrał mu życie, oznajmił Powiedział "Właśnie zastrzeliłem Johna Lennona", Powiedział "Właśnie zastrzeliłem Johna Lennona" Co za smutny, przykry i chory widok Co za smutna i chora noc
Skšd przyszedłeś? Elektrycznie niebieskie oczy Kto cię przysłał? Elektrycznie niebieskie oczy Zawsze bądż blisko mnie Elektrycznie niebieskie oczy Potrzebuję cię Domine, domine deus, domine, adiuva me... Jeżeli powinieneś odejść, to powinieneś wiedzieć, że cię kocham Jeżeli powinieneś odejść, to powinieneś wiedzieć, że jestem tu Zawsze bądż blisko mnie, aniele stróżu, Zawsze bądż blisko mnie, nie ma co się bać Domine, domine deus, domine, adiuva me...
ten dzień gdy oddałam swoje życie Ciągle pamiętam ten czas, gdy powiedziałeś, że bedziesz mój Wczoraj było zimno i pusto, bo ciebie tu nie było Wczoraj było zimno, moja historia została opowiedziana Potrzebuję twojego uczucia przez cały czas świat się zmienił lub ja się zmieniłam w drogę Próbuję pamiętać Próbuję nie zwariować Potrzebuję twojego uczucia przez cały czas (Uciekaj) Ciągle pamiętam moje życie zanim zostałam twoją żoną Ciągle pamiętam ten ból i igranie z umysłem Nigdy się nie splamiłam psychologią porażki Nie zaprzedałam swojej duszy, nie zaprzedałam swojej duszy Potrzebuję twojego uczucia przez cały czas świat się zmienił lub ja się zmieniłam w drogę Próbuję pamiętać Próbuję nie zwariować Potrzebuję twojego uczucia przez cały czas Mówią, że śmietanka zawsze wypłynie na wierzch Mówią, że dobrzy ludzie zawsze pierwsi spadają na dno A co z Kurtem Cobain'em? Czy będziemy ciągle wspominać jego obecność? Pamiętasz JFK? W pewien sposób był święty Gdzie teraz jesteś? Gdzie teraz jesteś? Gdzie teraz jesteś? Potrzebuję twojego uczucia przez cały czas
Czy będziesz pamiętał moją twarz? Czy będziesz pamiętał kolor mojej pomadki? Ten świat to cudowne miejsce Czy będziesz pamiętał tą czarną limuzynę? Czy będziesz pamiętał szampan? Czy będziesz pamiętał to co zobaczyliśmy? Wrócę tu ponownie Czy będziesz pamiętał kwiaty w mojej dłoni? Czy będziesz pamiętał moje włosy? Czy będziesz pamiętał przyszłość, którą zaplanowaliśmy? Ten świat już nie czeka Ja nie będę pamiętała sukienki, którą miałam na sobie Ja nie będę pamiętała szampana Ja nie będę pamiętała tego co sobie przysięgaliśmy Po prostu będę kochać cię na marne Czy będziesz pamiętał? Czy będziesz to przywoływał? Czy będziesz pamiętał
Pamiętam, że to był piątek Sprawiłeś, że poczułam się dobrze, zrobiliśmy to tak jak chciałam W każdy pištek siadywałam ci na kolanach Chodziliśmy przez pola złotego siana Wciąż cię przywołuję, Chodziliśmy przez pola złotego siana Zobaczę cię latem Joe... Joe... Siadłeś na swoim krześle przy ogniu Wpatrzony nieruchomo, unosząc mnie wyżej Bezcenne lata, które muszę zapamiętać Dziecięce obawy, poddaję się Chodziliśmy przez pola złotego siana Wciąż cię przywołuję, Chodziliśmy przez pola złotego siana Zobaczę cię latem Joe... Joe...
Myślałam, że zawsze tu będziesz I zawsze trzymałam się twojej twarzy Ale wszystko się zmienia w czasie I odpowiedzi nie zawsze są fair I mam nadzieję, że odszedłeś do lepszego miejsca Cordell Czas powie Mówią, że przeminąłeś I mam nadzieję, że odszedłeś do lepszego miejsca Czas powie Czas powie I wiem, że odszedłeś do lepszego miejsca Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Twoja ukochana i dziecko będą płakać Lecz twoja obecność zawsze będzie pamiętana Czy to tak miało znaczyć? Ty znaczysz coś więcej dla mnie Niż to co mnóstwo ludzi będzie w stanie zobaczyć i do diabła z przemysłem Cordell Czas powie Mówią, że przeminąłeś I mam nadzieję, że odszedłeś do lepszego miejsca Czas powie Czas powie My wszyscy będziemy odjeżdżać i znowu My wszyscy powrócimy do lepszego miejsca Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell, Cordell
życie było takie nie fair My żyjemy tu sobie bezpiecznie, a tam ludzie umierają Bośnia była taka okrutna, Sarajewo sprawiło, że zmieniłam zdanie I my wszyscy zrozpaczeni wołamy o pomoc, bo miłości, której potrzebujemy nie ma tutaj I wszyscy śpiewamy piosenki w naszych pokojach, Sarajewo wznosi kolejny grobowiec Sarajewo, Sarajewo, Sarajewo, Sarajewo Bośnia była taka okrutna. Sarajewo, Sarajewo, Sarajewo, Bośnia była taka okrutna. Jestem pewna, że gdybyśmy tylko chcieli to moglibyśmy to zmienić Nie balibyśmy się już o dzieci Tam niemowlęta leżą w swoich łóżeczkach Terror w ich główkach. Dla miłości życia Kiedy święci pójdą maszerując? Kiedy święci pójdą maszerując? Kiedy święci pójdą maszerując? Kiedy święci pójdą maszerując?
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |