Info
News
Archiwum
Credits
Ankieta



O Zespole
Squad
Biografia
Kontakt
Tourniquet
Photogaleria
Stuff



Albums
Singles
Promos
Bootlegs
Demos
Videos
CD Roms
Greatest Hits
Soundtrack
Interviews
Inne



Ubrania
Plakaty
Literatura
Kartki



Texty
Tłumaczenia
Tabulatury



Artykuły
Wywiady
Recenzje



Słownik
FAQ
Cran Linx



Midi
Mp3
Video
Audio
Fonty
Skiny
Screen Savery
Tapety



Ch@t Room
Xięga Gości
Forum Dyskusyjne



Formularz
Fans Of The Crans
Fani Fanom
TOP 10
Crunner



Mail Me




ARCHIWUM NEWSÓW

  • Niusy od 23.04.2002 do 05.12.2002
  • Niusy od 14.02.2002 do 23.04.2002
  • Niusy od 07.12.2001 do 14.02.2002
  • Niusy od 12.10.2001 do 07.12.2001
  • Niusy od 06.09.2001 do 12.10.2001
  • Niusy od 14.06.2001 do 06.09.2001



  • Czwartek - 05.12.2002 - 23:53


    Hell Yeah!

    Kurde, nie moge się ostatnio wyrobić z szybkością pisania nowych niusów
    (mam nadzieję, że od przyszłego roku to się zmieni), w każdym razie postanowiłem
    jedno. Zmiana wyglądu Ultimate Cran Companion nastąpi z chwilą, gdy na liczniku
    ukaże się liczba 20 000 odwiedzin, z racji tego, że już jest ponad 19 200 to powinno
    nastšpić jeszcze w tym miesiącu, i akurat minie
    wtedy półtora roku od pokazania się stronki w internecie.

    Ostatnio w Internecie pojawiają się plotki o tym, że Dolores chce nagrać solowy album.
    Wierzcie mi lub nie, ale nie ma nic bardziej mylnego, podobne bzdury były głoszone
    gdzieś w 1997 roku i nic z tego nie wyszło, zresztą O'Riordan sama zaprzeczyła
    temu w jednym z ostatnich wywiadów.

    Jak wiadomo, TCB planują zmienić nieco swój wizerunek na najnowszym albumie,
    który ma się ukazać w drugiej połowie 2003 roku, podobno ma być więcej muzyki
    instrumentalnej, a nawet etnicznej. Nie wiem czy to prawda czy nie, ale nie chciałbym,
    żeby grupa zbyt daleko posunęła się ze zmianami, bo Helloween też próbował onegdaj
    grać muzykę rockowo-hipisowsko-folkową (1993 - płyta Chameleon), a efekt tego
    był w najlepszym razie opłakany. No, ale nie zapeszajmy, mnie osobiście marzy się
    bardziej gotyckie, albo bardziej heavymetalowe niż rockowe The Cranberries.
    Poza tym Noel Hogan w jednym z wywiadów nadmienił, że w przyszłym roku
    Żurawiny będą koncertować razem (przed) z słynnymi The Rolling Stones, którzy
    przy okazji nagrali niedawno płytę.

    I w tym miejcu jeszcze ogromna prośba. Proszę o nieprzysyłanie maili w stylu
    "potrzebuję mp3 takie i takie, wysłać na ten i na ten adres." Ja nie jestem w
    stanie realizować takich mailów, żadne darmowe konto nie da rady wysłać tylu
    mega na raz (mp3 mam 192bitrate), poza tym moje łącze kompletnie
    się do tego nie nadaje (kiedyś wysyłałem komuś plik mp3, zajeło ok godzine, i
    zablowowało cały net). Jak uda się zrobić działający CranFTP to nie będzie
    z tym problemu (jak się uda...).

    I na koniec może trochę o moim ulubionym temacie zimą, czyli o skokach
    narciarskich. Pierwsze występy Adama Małysza wg mnie znakomite, poza tym
    doskonałą formę prezentują Peterka, Ahonen, Widhoelzl, oraz Norwegowie, którzy
    zawsze byli moją ulubioną drużyną. Ku mojej uciesze naszym sąsiadom zza Odry
    niespecjalnie idzie, jak tak dalej pójdzie to chyba zacznę lubieć hannawalda :)))
    (Adam by tyle bez nart skoczył),
    trener hess po zawodach w Kuusamo wyglądał, jakby chciał swoich skoczków
    wsadzić za karę do komory gazowej. Słusznie ktoś zauważył, że niemieccy
    kombinatorzy norwescy skaczą dalej niż właściwi skoczkowie.
    Jak to mówią: "Dopóki Wisła płynąć będzie, Polak niemcowi wrogiem będzie".
    I w ten sposób zakończymy dzisiejsze dywagacje.




    Niedziela - 17.11.2002 - 16:10


    Hell Yeah! Ultimate Cran Companion Never Die! We Alive!

    Koniec końców, najwyższy czas przerwać ten półtora miesięczny zastój.
    Bynajmniej przerwa w aktualizacji nie wynikała z mojej złej woli, lecz była
    niezależna ode mnie. Ale co ja się będę tutaj rozpisywał, jest kolejny nius.
    (w tym miejscu muszę przeprosić osoby które zapisały się do CranClubu i
    jeszcze ich nie ma i wogóle wszystkich tych, którzy pisali mi maile, a na które
    nie odpowiedziałem. Very Sorry).

    W najbliższych dniach należy się spodziewać nowej grafiki na stronie
    (jeszcze nie wszystko jest skończone, ale co tam, zrobi się w trakcie,
    nie moge tyle czekać).

    Z tego co najistotniejsze, oficjalna premiera najnowszego wydawnictwa The Cranberries
    DVD Stars: The Best of Videos 1992-2002 odbyła się 11.11.2002.
    Dolores ponownie została zaproszona na koncert dla papieża, odbędzie się on
    14 grudnia 2002 roku. Obecnie grupa bierze udział w koncertach z cyklu Budweiser QC.
    Cykl obejmuje 4 koncerty razem z Nickelback, Disturbed i Oasis.
    Na razie tyle, niedługo więcej...




    Sobota - 28.09.2002 - 00:14


    Hell Yeah!

    To prawdopodobnie jest jeden z ostatnich niusów, jakie napiszę w obecnej
    wersji strony. Zmiana wyglądu już bardzo blisko, więc nie będzie już tutaj żadnych
    aktualizacji za wyjątkiem podstrony News. Doszedłem do wniosku że nie ma sensu
    przepisywać tego samego dwa razy. (w tym miejscu muszę przeprosić osoby,
    które zapisały się do CranClubu, a których jeszcze nie ma na liście)
    Jeżeli chodzi o nowy serwis, wczoraj zrobiłem nową stronę tytułową.
    Mogę tylko napisać, że Ultimate Cran Companion w nowej wersji to 3 strony w jednym.
    Strona o The Cranberries (nowa wersja), o The Cranberry Saw Us (jako że witrynka ma
    dopiero kilka miesięcy to zostaje taka jaka jest). oraz Cran FTP.

    Teraz może trochę wiadomości ze świata The Cranberries.
    Podano daty kilku nowych koncertów (na dzień dzisiejszy można sprawdzić na oficjalnej
    http://cranberries.ie , u mnie w starej wersji dat nowych koncertów nie będzie do czasu
    zmiany stron. Aha, i najważniejsze, Fergal po raz drugi został szczęśliwym tatusiem.
    Chłopiec nazywa się Nathan Lawler, matka i dziecko czują się dobrze.

    Na koniec jeszcze jedna radosna wiadomość. Nareszcie The Cranberries
    można często usłyszeć w radiu (na rmf-ie Stars jest przynajmniej 2 razy dziennie).
    W porównaniu do singli z Wake Up And Smell The Coffee to ogromny krok naprzód
    (nie chodzi mi tu o poziom artystyczny, tylko o częstotliwość powtarzania). W sumie
    jednak, mimo całej mojej sympatii do Stars, uważam że grupa lepiej by zrobiła,
    umieszczając na pierwszym singlu New New York, utwór o Nowym Jorku po 11 września,
    a raczej o tym, co z niego zostało. O ile Stars może stać się hitem na miarę np. Linger,
    to New New York jest materiałem na przebój nawet tej wielkości co Zombie. Ogólnie,
    NNY to chyba najbardziej przebojowy kawałek TCB od ostatnich kilku lat. To tyle.




    Sroda - 18.09.2002 - 23:31


    Hell Yeah!

    Z tego co najważniejsze, przedwczoraj miała miejsce premiera najnowszej płyty
    The Cranberries zatytułowanej "Stars - The Best Of The Cranberries 1992-2002".
    Album można dostać zarówno w wersji zwykłej, jak i limitowanej, zawierającej
    dodatkowo drugi cd z 5 utworami zarejestrowanymi
    podczas koncertu w Sztokcholmie. Ale co ja sie będę tutaj rozpisywał, wszystkie
    najważniejsze informacje znajdziecie w dyskografii (zresztą pewnie i tak o nich
    dobrze wiecie).

    Podczas jednego z wywiadów Dolores powiedziała, że na kolejnej studyjnej płycie
    znajdą się nowe brzmienia. Trzymamy za słowo.

    Tyle o Żurawinach. Teraz z innej beczki. Wczoraj i dzisiaj odbyła się pierwsza runda
    Ligi Mistrzów (swoją drogą trochę ta nazwa nie pasuje do obecnej formuły rozgrywek,
    dla przykładu grają 4 drużyny z Hiszpani). Piękny mecz w Grecji i Olympiakos wygrał
    z bayerem leverkusen 6:2!! Wygrała też moja ulubiona drużyna z LM, Deportivo LaCoruna
    (z bayernem, 3:2). No, wystarczy tych dywagacji o piłce nożnej. To tyle.




    Piątek - 06.09.2002 - 00:29


    Hell Yeah!

    Dzisiaj tylko jedna, ale za to bardzo ważna wiadomość. Dla fanów TCB pewnie wiadome
    jest co oznacza data 6 września. Dziś są 31 urodziny Dolores. Już tradycyjnie życzymy
    Dolores wszystkiego najlepszego, i wogóle tego co sobie tylko wymarzy, i już także
    tradycyjnie życzenia od całego Ultimate Cran Companion zostały wysłane emailem.

    Tak na marginesie, to chyba najkrótszy nius od bardzo długiego czasu. To tyle.




    Wtorek - 03.09.2002 - 04:37


    Wake Up The Mountain, Where The Rain Grows!

    Wróciłem !!!(w tym miejscu powinny być owacje, fanfary, etc.)
    Wbrew pozorom nie umarłem, ciągle żyje, i chyba nie jest ze mną żle.
    Na początku należą się pewnie wyjaśnienia, dlaczego tak długo nie było żadnych
    nowych niusów. Powód jest, jeśli można go tak ująć, bardzo prosty: fizyczna i duchowa
    nieobecność w miejsc stałego pobytu, oraz niemożność dostępu do internetu celem
    aktualizacji strony.

    Po tym krótkim wstępie możemy przejść już do właściwej treści tego newsa.
    W najbliższym czasie szykuje się wiele niespodzianek, również związanych ze stroną.
    Co najważniejsze, prace nad nową wersją strony zdecydowanie mają się ku końcowi.
    Jako że przez ostatnie 2 miesiące w sumie nawet nie ruszyłem stronki, to wypadałoby to
    w miarę możliwości nadrobić. Na dzień dzisiejszy jest już gotowe jakieś 85% strony
    (jeszcze dosłownie kilka podstron, no i jakieś testy i poprawki techniczne, optymalizacja
    kodu, grafiki - typu czy lepsza jakość, ale większa pojemność obrazków albo gorsza jakość
    ale szybsze wczytywanie, no i jeszce masa innych podobnych dupereli). No, ale żeby nie było
    tak tajemniczo, to ogólny wygląd nowej wersji strony mogę zaprezentować już teraz.
    Na razie to tylko jedna podstrona i kilka absolutnie najpotrzebniejszych
    grafik. I bardzo proszę, piszcie co sądzicie o nowej wersji, oraz, przede wszystkim, uwagi
    techniczne, typu czas ładowania, etc. Linki oczywiście jeszcze żadne nie działają, to tylko
    ogólny wygląd strony.
    W związku z niuchronną wymianą całej strony prawdopodobnie nie będę już czynił żadnych
    większych aktualizacji w obecnej wersji serwisu (będą tylko nowe niusy, no i najważniejsze
    dane, typu nowy album).
    Na dzisiaj data zmiany strony to połowa pażdziernika 2002, co może się jeszcze zmienić,
    wszystko zależy od tego, ile będe miał czasu na skończenie witryny.

    Jeżeli chodzi o sprawy związane z The Cranberries, nie będę już wracał do wydarzeń z
    lipca i sierpnia, przypomnę tylko co nieco o nowej płycie, co zresztą pewnie i tak już wiecie,
    np. z Zombieguide, ale i z wielu innych, chociażby z polskiej strony cranberries.fan.pl ,
    która przez wakacje chyba jako jedyna podawała aktualnie niusy.

    W największym skrócie, nowa płyta nosi tytuł
    STARS: THE BEST OF THE CRANBERRIES 1992 ~ 2002
    Na płycie znajdzie się w sumie 20 utworów, w tym dwa nowe, Stars i New New York
    (na marginesie, obydwa są już w Kaazie, ale nie mogę ich downloadować, mam
    more sources needed :(((. Płytę promuje singiel Stars,
    do którego dopiero co grupa nakręciła teledysk. Premiera już w tym tygodniu. Cała płyta
    będzie dostępna 16 września, chociaż w niektórych krajach (np. Holandia, Francja)
    ukaże się kilka dni wcześniej. Producentem dwóch nowych kawałków jest Stephen Street.
    Oto tracklista:

    1. Dreams
    2. Linger
    3. Zombie
    4. Ode To My Family
    5. I Can't Be With You
    6. Ridiculous Thoughts
    7. Salvation
    8. Free To Decide
    9. When You're Gone
    10. Hollywood
    11. Promises
    12. Animal Instinct
    13. Just My Imagination
    14. You And Me
    15. Analyse
    16. Time Is Ticking Out
    17. This Is The Day
    18. Daffodil Lament
    19. New New York
    20. Stars

    Okładkę i ten cały pozostały majdan w najbliższym czasie wrzucę do dyskografii. To tyle na dzisiaj.




    Sroda - 02.07.2002 - 00:51


    Hell Yeah!

    Witam po kolejnej dłuższej przerwie :)))). Dzisiaj nie będę owijał w bawełnę,
    mam dosyć dużo niezwykle istotnych informacji ze świata The Cranberries.
    Poniższe niusy oparte są na konferencji prasowej z udziałem Żurawin
    w Meksyku, a więc jak najbardziej oficjialne i prawdziwe.
    Po pierwsze, nowy album zespołu, składanka największych hitów,
    od Dreams po This Is The Day
    swoją premierę będzie miała już niedługo, bo we wrześniu tego roku. Na płycie
    znajdzie się w sumie 16 utworów. Na pewno usłyszymy dwa nowe songi, już oficjalnie
    zatytułowane The Stars i New York Skyline. Oprócz tego znajdziemy pewnie sporo
    singlowych przebojów, a także kilka tych nie wydanych na singlach, które najbardziej
    podobały się fanom grupy, na pewno zaklepany jest już Daffodil Lament. Nieoficjalnie
    mówi się, że płytę poprzedzi singiel The Stars, ze względu na niezwykle żywiołową i
    przychylną reakcję publiczności z Meksyku, z Guadalajary, gdzie grupa wykonała
    ten kawałek po raz pierwszy. W związku z powyższym prawdopodobnie nie będzie już
    czwartego singla z płyty Wake Up And Smell The Coffee.

    Po drugie wiadomo już, że po wypełnieniu kontraktu z MCA grupa opuści tę firmę,
    podobnie jak było z Island. Po prostu ani jedna ani druga strona nie są zainteresowane
    przedłużeniem współpracy. Może TCB założą własną wytwórnię, a nie będą p***yć się
    z koncernami.

    Po wtóre, Cranberries zapowiedzieli, że na następnych płytach będzie więcej tekstów
    o problemach, wojnach i innych, inaczej mówiąc o utworach w stylu Zombie czy Bosnia,
    co uważam za znakomitą decyzję, chociaż przecież jak do tej pory i tak nie narzekaliśmy
    na niedobór protest songów. Może doczekamy się jakiegoś koncept-albumu??? To tyle.




    Niedziela - 16.06.2002 - 02:34


    Hell Yeah!

    Jak widać z częstotliwością umieszczania nowych niusów nie jest w tej chwili najlepiej,
    teraz głównym powodem jest Mundial, i chyba tak niewesoło będzie przez całe wakacje.
    Swoją drogą obecny World Cup jest chyba najbardziej emocjonującym jaki widziałem,
    odpada faworyt za faworytem. Nie ma już Francji, Argentyny, Portugalii, co jeszcze
    dziwniejsze Szwecji, która nigdy nie zawodziła, Niemcy i Włochy są fuksem.
    Moja obstawa na finał to Brazylia - Włochy i 3:1 zwycięstwo dla Brazylii.
    Małe brawa należą się także Polakom, którzy, po dwóch pierwszych nienajlepszych może
    występach, pokazali w końcu klasę. Engel musi zostać, a panowie Listkiewicz i Boniek
    powinni spakować swoje walizki, bo PZPN to chyba nie ich rejon.

    Rozpędziłem się z Mś, a to przecież strona o The Cranberries. Obecnie zespół koncertuje
    po Ameryce, ostatnio byli w Atlancie, wykonali jedną z nowych piosenek, zatytułowaną Star.
    Fargal poinformował, że Star, i inny nowy utwór, New New York Skyline (wiadomo, o co chodzi),
    wyprodukowane ze Stephenem Streetem, a nie jak zapowiadano wcześniej
    z Benedictem Fennerem, znajdą się na składance Greatest Hits, która już w pażdzierniku
    będzie miała swoją premierę. Na razie niewiele wiadomo na temat nowych utworów.

    Dokonałem aktualizacji, które zapowiadałem podczas ostatniego niusa. Są nowe koncerty,
    nowi fani, nowe relacje.

    Chciałbym skromnie zauważyć, że stronka ma obecnie pierwsze urodziny. Już cały rok minął
    od umieszczenia jej w Internecie, i umieszczenia pierwszego niusa. Przez ten czas serwis
    "zaliczył" ponad 14 000 odwiedzin, co można chyba uznać za dobry wynik. Rekord odwiedzin
    jednego dnia to wciąż 145 osób. Stronka w obecnym kształcie już chyba niedługo pociągnie,
    powoli kończę prace nad nową jej wersją. Powiem tylko tyle, będzie w 100% inna od obecnej,
    ale jeszcze bardziej klimatyczna, z lepszą grafiką (jeżeli to co jest teraz wogóle można
    nazwać grafiką), z nowymi podstronami, itd. To tyle.




    Wtorek - 28.05.2002 - 03:17


    Hell Yeah!

    Znowu była przydługa przerwa w aktualizacji, sam juz nie wiem czemu tak.
    Po pierwsze nie bardzo było o czym pisać, niusy były raczej mało istotne, po drugie
    przez dłuzszy czas nie było mnie, co raczej wyklucza możliwość aktualizacji.
    Niektóre działy pewnie już się nieco zestarzały, ale postaram się to możliwie szybko
    (pare dni???) uaktualnić. W największym skrócie, trzeba wrzucić kilka nowych bootlegów
    z najnowszej trasy, dodać nowe koncerty, kilka osób do CranClubu, teksty do dwóch songów.
    Jedyne co już zrobiłem, to w końcu wypełniłem dział Fani Fanom, a w nim dwie ciekawe
    relacje z koncertu Cranów w Polsce. Swoją drogą to należą się wielkie sorry osobom,
    które nadesłały swoje teksty, za tak długi czas umieszczenia ich na stronie.

    Jak widać, na głównej stronie pojawił się odnośnik do strony The Cranberry Saw Us.
    Jest to stronka mojego autorstwa, której wykonanie zajęło mi 1 dzień,
    a cały kod klepany był literka po literce w notatniku, nie mówiąc już o obróbce i robieniu
    grafiki. W sumie powstała chyba jedyna w Internecie witryna tylko o tematyce TCSU.

    Chyba w końcu CranFTP niedługo znowu będzie dostępny, wpadł mi w łapska w miarę
    ciekawy serwerek, zobaczymy co z tego wyniknie, na razie nie chcę zapeszać.

    Znana już jest data premiery kompilacji największych przebojów The Cranberries,
    na dzień dzisiejszy jest to pażdziernik 2002 roku, a "normalny" szósty
    studyjny album wydany zostanie w drugiej połowie 2003 roku. Może tym razem terminy
    się sprawdzą.

    Dolores, na łamach wywiadu udzielonego telewizji MCM powiedziała kilka
    ciekawych wydawać by się mogło rzeczy. Po pierwsze, grupa ma już zarysy nowego
    utworu, który najpewniej znajdzie się na kompilacji, i jest on naprawdę cool.
    Jak on będzie, to zobaczymy za kilka miesięcy. Po drugie, Dolores zaskoczyła chyba
    wszystkich twierdząc, że nie lubi teledysku Analyse. "I thought it sucked!" - to słowa
    wokalistki o teledysku. O' Riordan stwierdziła także, że najlepszym ich klipem ostatnich
    czasów jest This Is The Day.

    "It's probably one of the best we've ever put together, its really good!
    There's alot of images of things that people fear... it's a very
    psychological video. It's cool though!"
    - komentarz do This Is The Day.

    Coś w tym musi chyba być, no bo TITD można w telewizji zobaczyć prawie codziennie,
    natomiast Analyse swoich czasów znacznie rzadziej.
    Wypadało by kończyć już tego nieco przydługiego niusa. To tyle.




    Poniedziałek - 29.04.2002 - 23:47


    100 lat 100 lat!

    Dzisiaj 29 kwietnia, czyli 29 urodziny Mike Hogana, basisty The Cranberries.
    Z tej okazji dołączamy dla Mike'a najlepsze życzenia, aby wszystko, co mu
    się zamarzy, spełniło się, a także żelaznego zdrowia, i dalszej wspaniałej
    gry na basie.

    Mike wraz z zespołem jest teraz w trasie, i chyba nie w głowie mu świętowanie.
    W każdym razie życzenia od Ultimate Cran Companion zostały wysłane mailem.
    To tyle.




    Niedziela - 28.04.2002 - 02:19


    Hell Yeah!

    Stało się! Pomimo tego, że Ameryka zapowiada wojnę Irakowi,
    w Rosji trwa konflikt relegijny, we Francji do drugiej tury przszedł LePen,
    pomimo wszystko inne :)), koncert THE CRANBERRIES w Katowicach
    NAPRAWDĘ SIĘ ODBYŁ. Komentarz może być tylko jeden. Dolores i s-ka na pewno nie
    zawiedli polskich fanów. Wspaniale, wspaniale i jeszcze raz wspaniale.
    7000 osób usłyszało największe przeboje zespołu, a także te mniej znane, ale równie
    wspaniałe. No, ale co tu dużo opisywać, mam propozycję na zapełnienie pustego dotąd
    działu Fani Fanom. Może ktoś napisałby co nieco o koncercie. (wrażenia, refleksje, opis, itd)
    Na pewno ubarwiło by to tę podstronę, jak i cały serwis.

    Tyle o koncercie. Na stronie padł nowy rekord odwiedzin. Wczoraj odwiedziło nas
    145 RÓŻNYCH osób. A jeszcze niedawno mogłem pomarzyć o 70..... Coraz bardziej mi się
    to podoba. Licznik przekroczył 12000 odwiedzin.

    Nareszcie się zmobilizowałem, i uzupełniłem Cran Club. Od miesiąca zalegało, jeżeli
    dobrze policzyłem, 14 nowych osób, są to: Masacra, Greg, Strzyżyk, Ela, R.A.T.M,
    Nilva, Ada?, Topel, Konri, Fiołek, Heika, Nikita, Wojtek, Piter. Sorry wam za tak długie
    czekanie na wpis.

    Otworzyłem kolejny rozdział Archiwum, tym razem to niusy od lutego do kwietnia.
    To chyba tyle.




    Wtorek - 23.04.2002 - 23:08


    Hell Yeah!

    No chyba czas przerwać ten zastój, bo od ca. 2 tygogni na stronce nie działo się nic.
    Na Zombieguide można downloadować najstarsze piosenki The Cranberries,
    te z Watercircle, Nothing Left At All, i inne (prezent od FERGALA). Naprawdę warto je mieć,
    tylko trzeba się najpierw zaopatrzyć w jaki program do downloadowania, bo mp3 zajmują
    6-7mb.

    Nastąpiła premiera nowego singla i teledysku zarazem TCB, This Is The Day.
    Klip można oglądać już w TV, a jest na co popatrzeć, bo to chyba najlepszy ich teledysk
    od czasów Zombie, i póżniej Salvation i When You're Gone. Teledysk jest do pobrania
    na oficialnej stronie http://www.cranberries.ie w 3 wersjach (real, mov, asf),
    ale trzeba sie troche nakombinować żeby dotrzeć do samych plików
    (oprócz wersji real normalnie można tylko pliki pooglądać, ale nie pobrać),
    bo oglądanie w trakcie ściągania delikatnie mówiąc mija się z celem.
    Pliki są niestety dosyć średniej jakości, ale jak
    uda mi się zrobić mu c(r)apture, to wrzuce na srw (jak będzie ftp) plik w mpg.

    Już pojutrze koncert The Cranberries w Katowicach. To będzie rewolucyjna
    chwila dla naszego kraju, Dolores powiedziała, że dadzą czadu. Trzymamy ich
    za słowo. Biletów już nie ma. Tylko ten support....

    Niestety, tego niusa zakończę bardzo smutnym akcentem. Kilka dni temu
    podano informację o śmierci Layne'a Staley'a, wokalistę Alice In Chains. Nieoficjalnie
    mówi się o przedawkowaniu, lub, przyczynach naturalnych.
    Layne, będzie nam Cię brakowało. RIP.





    anons | darmowe gry | gry | nfs undercover | payroll services | piosenki | rmvb | stare gry | teledyski | telewizja n | tv n | znane nago |
    szkolenia coaching - Darmowe Szablony - łańcuchy rolkowe - Teledyski online - domy szczecin - fotograf - Zakupy w USA - systemy lotto - dowcipy - panele - suknie ślubne - Pozycjonowanie Stron - Windows Template Library - Psychologia - ślub