|
Wtorek - 23.04.2002
- 23:08
|
Hell Yeah!
No chyba czas przerwać ten zastój, bo od ca. 2 tygogni na stronce nie działo się nic.
Na Zombieguide można downloadować najstarsze piosenki The Cranberries,
te z Watercircle, Nothing Left At All, i inne (prezent od FERGALA). Naprawdę warto je mieć,
tylko trzeba się najpierw zaopatrzyć w jaki program do downloadowania, bo mp3 zajmują
6-7mb.
Nastąpiła premiera nowego singla i teledysku zarazem TCB, This Is The Day.
Klip można oglądać już w TV, a jest na co popatrzeć, bo to chyba najlepszy ich
teledysk od czasów Zombie, i póżniej Salvation i When You're Gone. Teledysk jest do
pobrania na oficialnej stronie http://www.cranberries.ie w 3 wersjach (real, mov, asf),
ale trzeba sie troche nakombinować żeby dotrzeć do samych plików (oprócz wersji real
normalnie można tylko pliki pooglądać, ale nie pobrać), bo oglądanie w trakcie ściągania
delikatnie mówiąc mija się z celem. Pliki są niestety dosyć średniej jakości, ale jak
uda mi się zrobić mu c(r)apture, to wrzuce na srw (jak będzie ftp) plik w mpg.
Już pojutrze koncert The Cranberries w Katowicach. To będzie rewolucyjna chwila dla
naszego kraju, Dolores powiedziała, że dadzą czadu. Trzymamy ich za słowo. Biletów
już nie ma. Tylko ten support....
Niestety, tego niusa zakończę bardzo smutnym akcentem. Kilka dni temu podano informację
o śmierci Layne'a Staley'a, wokalistę Alice In Chains. Nieoficjalnie mówi się o
przedawkowaniu, lub przyczynach naturalnych. Layne, będzie nam Cię brakowało. RIP.
|
Sobota - 08.04.2002
- 12:14
|
Hell Yeah!
8 kwietnia to dzień premiery nowego singla The Cranberries, This Is The Day.
Można zauważyć, że jest dokładnie 6 lat od wydania Salvation (8.04.1996). To chyba
nie przypadek, może ta data okaże się ponownie szczęśliwa. Na singlu oprócz TITD znajdzie
się nowy utwór, Such A Waste. Dodam tylko że piosenka jest naprawdę super, razem z The
Picture I View to chyba najlepszy b-side zespołu. Przypominają się czasy wspaniałego To The
Faithful Departed. Swoją drogą, naprawdę nie rozumiem dlaczego Dolores i s-ka nie
zamieścili Pustki na płycie. Duże zdjęcie i inne informacje o nowym singlu w dyskografii.
Cały utwór Such A Waste możecie znależć tutaj: http://the-cranberries.com
Niedawno pisałem, że chciałem znależć kogoś do współpracy, ale na razie to odkładam.
W sumie czas zawsze się znajdzie, tak więc na razie sam powinienem sobie dać radę.
W najbliższych dniach wrzucę uzupełniony Cran Club, bo chyba mam małe zaległości z
dopisywaniem na listę. To chyba tyle.
|
Sroda - 27.03.2002
- 23:53
|
Hell Yeah!
Jeszcze raz sory za braki w aktualizacji, jakoś nie mogę sie ostatnio wyrobić z czasem.
W związku z tym ogłaszam, co następuje.
Poszukuje osoby, która podjęła by się współpracy z tą stroną, konkretnie chodzi
tylko o newsy i ogólnie aktualizacje. Wszystkie zgłoszenia (jeżeli takowe będą)
należy kierować na email cranberries@go2.pl. Licze na was.
W świecie The Cranberries niewiele na razie się dzieje, grupa koncertuje po Europie, niedługo
zawita do Polski (25 kwiecień, spodek, Katowice). 8 kwietnia wychodzi Treasure Box,
czyli 4 pierwsze albumy plus 21 bonus tracków. 4 kwietnia to premiera trzeciego singla,
This Is The Day.
Producentem kolejnej płyty Żurawin będzie na 90% Benedict Fenner, ten sam, który
współprodukował płytę Bury The Hatchet. Płyta będzie nagrywana prawdopodobnie latem,
ale tak naprawdę jeszcze nie wiadomo, czy będzie to normalny album czy greatest hits.
Osobiście wolałbym tę pierwszą opcję.
To tyle.
|
Wtorek - 12.03.2002
- 02:07
|
Hell Yeah!
Sorry że przez tyle czasu (prawie 2 tygodnie) nie aktualizowałem stronki,
ale kompletnie nie miałem na to czasu. Za to dzisiaj spora porcja nowiutkich niusów.
Po pierwsze licznik. Przekroczył jak widać 9000 odwiedzin, strona zbliża się do magicznej
liczby 10000 wizyt. Oby tak dalej.
Mniej więcej wiemy już, jak będzie wyglądał nowy teledysk do piosenki This Is The Day.
Sądząc po screenshotach szykuje się naprawdę wspaniały klip.
Czekamy na oficjalną premierę singla, prawdopodobnie pod koniec marca.
Już 1 kwietnia ukazuje się "Treasure Box", zapowiadany już od kilku miesięcu. Oto co będzie zawierał:
EVERYBODY ELSE IS DOING IT, SO WHY CAN'T WE
1. I Still Do
2. Dreams
3. Sunday
4. Pretty
5. Waltzing Back
6. Not Sorry
7. Linger
8. Wanted
9. Still Can't
10. I Will Always
11. How
12. Put Me Down
BONUS TRACKS
13. Reason
14. Them
15. What You Were
16. Liar
17. Pretty (Remix)
18. How (Remix)
NO NEED TO ARGUE
19. Ode To My Family
20. I Can't Be With You
21. Twenty One
22. Zombie
23. Empty
24. Everything I Said
25. Icicle Melts
26. Disappointment
27. Ridiculous Thoughts
28. Dreaming My Dreams
29. Yeats Grave
30. Daffodil Lament
31. No Need To Argue
BONUS TRACKS
32. Away
33. I Don't Need
34. (They Long To Be) Close To You
35. So Cold In Ireland
36. Zombie (Remix)
TO THE FAITHFUL DEPARTED
37. Hollywood
38. Salvation
39. When You're Gone
40. Free To Decide
41. War Child
42. Forever Yellow Skies
43. Rebels
44. Intermission
45. I Just Shot John Lennon
46. Electric Blue
47. I'm Still Remembering
48. Will You Remember
49. Joe
50. Bosnia
51. Cordell
BONUS TRACKS
52. Picture I View
53. Ave Maria With Pavarotti
54. Go Your Own Way
55. God Be With You
BURY THE HATCHET
56. Animal Instinct
57. Loud & Clear
58. Promises
59. You & Me
60. Just My Imagination
61. Shattered
62. Desperate Andy
63. Saving Grace
64. Copycat
65. What's On My Mind
66. Delilah
67. Fee Fi Fo
68. Dying In The Sun
69. Sorry Son
BONUS TRACKS
70. Baby Blues
71. Sweetest Thing
72. Woman Without Pride
73. Such A Shame
74. Paparazzi On Mopeds
Znamy już tracklistę, jednak spodziewałem się jeszcze innych, niepublikowanych utworów
(chociażby te za czasów Nialla Quinna, oraz tych, o których nikt jeszcze nie słyszał).
Po prostu te wszystkie utwory już mam, i jestem pewien że nie tylko ja.
Wrzuciłem, po przerwie, kolejne notowanie listy TOP 10, która uległa
znacznemu przetasowaniu (jednak stary lider pozostał i jeszcze zwiększył
przewagę, poza tym widać, że lubicie nowy album, natomiast najmniej podoba się
wam Bury The Hatchet). Z innych aktualizacji, dodałem terminy
kilku nowych koncertów (po USA), i kilku fanów do Cran Clubu. To tyle.
|
Sroda - 27.02.2002
- 23:20
|
Hell Yeah!
Nareszcie. Oficjalnie już wiadomo, że singlem nr 3 z płyty Wake Up And Smell The Coffee
będzie This Is The Day. Tym razem, po niezbyt trafnym wyborze dwóch pierwszych singli,
które nie osiągneły popularnosci chociażby Salvation czy Promises,
(ale Chernobyl Song chyba się dopiero rozkręca) grupa sięga po broń najcięższego kalibru
- TITD to na pewno najlepszy materiał na przebój. Bardzo podobny do wymienionych powyżej
Promises i Salvation, raczej na pewno stanie się hitem. W najbliższych dniach grupa będzie
robić teledysk do singla, jego producentem będzie Olivier Dahan (skąś znamy tego pana,
czyży to nie właśnie on robił klipy do Promises, Salvation i Animal Instinct ???).
Na nowym singlu znajdzie się nowy utwór, o wielce obiecującym tytule Such A Waste,
który powstał podczas sesji nagraniowej Wake Up, ale z jakiś powodów nie znalazł się
na płycie. Termin wydania singla to prawdopodobnie marzec/kwiecień 2002.
1 kwietnia ukazuje się także zapowiadany od dawna cdbox The Cranberries - Treasure Box
który zgrupuje 4 pierwsze płyty zespołu, oraz, uwaga, 21 bonus tracków.
Mam tylko nadzieję, że cena tego cacka będzie wartością dwucyfrową, z ewentualnymi
dwoma po przecinku :))). To tyle.
|
Sobota - 23.02.2002
- 01:47
|
Hell Yeah!
Strona ma nowy adres www, już po raz chyba trzeci. Nowy adres strony to,
(w tym miejscu fanfary :))
http://cranberries.tk
Może zdziwi niektórych to, że strona dosyć często zmienia adres, ale ciągle szukam
najlepszego, najkrótszego, i wogóle najfajniejszego. Chyba udało mi się w końcu
znależć adres naprawdę super (przynajmniej ja tak uważam). Krótszej domeny
już chyba nie ma. Dla niewtajemniczonych, informuję że domena .tk to domena
państwa Tokelau czy jakos tak. Jeszcze jednym zadaniem nowej domeny,
będzie niejako podniesienie "prestiżu" strony.
W końcu nowa domena jest jednoczłonowa....
Jeszcze tak dla podsumowania, strona ma już sporo starszych i nowszych domen.
Wszystkie cały czas działają. Oto i one:
http://the-cranberries.prv.pl (to była pierwsza domena)
http://cranberries.vel.pl
http://cranftp.host.sk
http://cranberries.iscool.net
http://cranberries.tk (oto i najnowsza)
Jeszcze wracając do strony, powoli zbliżam się do ukończenia prac nad nową jej wersją
(jeszcze góra kilka miesięcy). I nie będzie to żaden face-lifting ani tuning, tylko zupełnie,
w 100 % nowa strona, nowy engine, nowy layout, nowa grafika, nowe działy, zawartosć
merytoryczna jeszcze ulegnie powiększeniu.
Dzisiejszy nius głównie dotyczył będzie koncertu The Cranberries w Polsce.
Jak chyba wszyscy wiedzą, największe wydarzenie muzyczne tego roku w naszym kraju,
czyli koncert Cranbersów odbędzie się 25 kwietnia 2002 roku, w katowickim Spodku.
Wszelkie dalsze informacje pochodzą z oficjalnej strony dotyczącej koncertu zespołu,
http://cranberries.interia.pl , więc chyba są pewne i nic się nie powinno zmienić.
CENY BILETÓW:
sektor niebieski --- 69 zł (od 15 kwietnia 79 zł)
sektor czerwony --- 99 zł (od 15 kwietnia 109 zł)
płyta --- 99 zł (od 15 kwietnia 109 zł)
sektor VIP --- 159 zł (od 15 kwietnia 169 zł)
Teraz to co chyba najbardziej interesujące, czyli miejsca, gdzie można dostać bilety.
| MIASTO |
NAZWA SKLEPU |
ADRES |
TELEFON |
| KATOWICE |
SPODEK |
al. Korfantego 35 |
tel 032/ 2583-261 wew 251-253 |
| OPOLE |
CODA* |
Rynek 17 |
(0-77) 453-15-39 |
| KIELCE |
FAN* |
ul. Sienkiewicza 42 |
(0-41) 344-92-94 |
| KRAKÓW |
EMPIK |
Rynek Główny 5 |
(0-12) 429-42-34 |
| KRAKÓW |
MUSIC CORNER |
Rynek Główny 13 |
(0-12) 421-82-53 |
| KRAKÓW |
MUSIC CORNER |
ul. Sienna 9 |
(0-12) 421-84-39 |
| KRAKÓW |
FILMOTECHNIKA |
Pasaż Bielaka |
(0-12) 422-89-45 |
| WROCŁAW |
EMPIK* |
Rynek 50 |
(0-71) 343-39-72 wew. 121 |
| WROCŁAW |
KASA 22* |
Dworzec Główny PKP |
(0-71) 343-73-99 |
| POZNAŃ |
EMPIK* |
ul. Ratajczaka 44 |
(0-64) 852-70-88 |
| POZNAŃ |
ACID SHOP* |
ul. Ogrodowa 20 |
(0-61) 852-28-51 |
* - bilety tylko do 15 kwietnia 2002
Na koniec jeszcze, wrzuciłem kolejne niusy do archiwum (już ma 4 pozycje),
i zaktualizowałem Cran Club. To tyle.
|
Czwartek - 14.02.2002
- 23:35
|
Hell Yeah!
Kurde, nie moglem ostatnio połączyć się ze stroną. Chyba serwer, na którym trzymałem
pliki po prostu padł. Na razie jest na innym serwerze, zobaczymy na jak długo.
ten nius był pisany w czwartek, ale dopiero teraz jest dostępny.
To już chyba pewne. Singiel nr 3 to This Is The Day. Jego prawdopodobna premiera to
marzec / kwiecień 2002. Moim zdaniem to powinien być pierwszy singiel.
Time Is Ticking Out zostanie wykorzystamy w filmie Clockstoppers, nagrywanym
przez wytwórnię Walta Disneya. Jednak soundtrack nie będzie wcale taki disneyowski.
Oto i on:
01. Smashmouth "Holiday in My Head"
02. Lil' J "It's the Weekend"
03. Fenix TX "Song for Everyone"
04. Uncle Kracker "Time after Time"
05. Third Eye Blind "Never Let You Go"
06. Blink 182 "All the Small Things"
07. Nickelback "Breathe"
08. New Found Glory "The Minute I Met You"
09. Simple Plan "Worst Day Ever"
10. Dandy Warhols "Bohemian Like You"
11. Lit "Quicksand"
12. Scapegoat Wax "Space to Share"
13. Kool Keith "Know My Name"
14. Sugar Ray "Abracadabra"
15. The Cranberries "Time is Ticking Out"
Co oprócz TITO jest ciekawego, hmmm, no chyba Nickelback, Dandy Warhols, i
New Found Glory.
Planowane jest również wydanie cd boxu, na którym będą zgrupowane wszystkie
utwory z okresu od Everybody Else... do Bury The Hatchet. Planowana była także
płyta greatest hits, ale w związku z wydaniem cdboxu plany te prawdopodobnie
ulegną anulowaniu. I bardzo dobrze. Ja czekam na nowy,
przewdziwy lp, żeby był tak dobry jak Wake Up.
Fergal Lawler w wywiadzie dla Tylko Rock powiedział m.in, że "nie wyobraża sobie,
by na nowej płycie The Cranberries nie znalazły by się utwory odnoszące się do ataku
na World Trade Center". Wiedziałem... żurawiny takich rzeczy nie odpuszczą.
W ostatnim czasie nie mam za bardzo czasu na nic (olimpiada...trzeba oglądać),
dlatego z pewnym opóżnieniem uzupełnię Cran Club, powinno być za parę dni.
W końcu są medale na zimowej olimpiadzie. Srebro i brąz Małysza to
niewątpliwie wielki sukces. Razem z dwukrotnym złotym medalistą
Simonem Ammanem (lubię go, dobrze że wygrał on a nie np. niemiec),
są pierwszymi którzy mają po dwa medale. To tyle.
|