|
Sobota - 01.12.2001
- 23:30
|
Hell Yeah!
W końcu nadeszła większa aktualizacja, ponieważ wiele rzeczy zbiegło się naraz.
Wreszcie uaktualniłem trasę koncertową, i stworzyłem podstronę na 2002 rok.
Grupa już podała pierwsze daty koncertów na przyszły rok, są na podstronie Tourniquet.
Niestety, na razie nie słychać nic o koncercie w Polsce.
Ukazało się już nowe promo Time Is Ticking Out, o nim więcej w dyskografii, w podstronie
Promos. Teledysk do TITO jest już skończony, czekamy na premierę w telewizji.
Pawdopodobnie oprócz Analyse ukażą się jeszcze 3 albo 4 inne single.
Z tego co wiem, zaklepane już są Time Is Ticking Out i This Is The Day,
a największe szanse mają oprócz nich Wake Up And Smell The Coffee, i Do You Know.
Nieco mniejsze natomiast I Really Hope i Never Grow Old.
W końcu pełna zgodność typów The Cranberries z moimi :)))).
Jeszcze kilka dni, i teledyski i mp3 powinny być znowu dostępne, także kilka nowych.
CranClub znowu powiększył się o nową osobę, w sumie jest już 30 uczestników.
I znowu Małysz górą. Wygrać z taką notą i taką przewagą nie zdarza się czesto.
Szkoda tylko, że nasi komentatorzy nie potrafią przystosować się do poziomu chociażby
Tomisława Tajnera. Jak można pomylić Małysza z przedskoczkiem ????
Dzisiaj było też losowanie do Mś w Korei i Japoni. Polska ma nawet niegłupią grupę,
Portugalia, USA i Korea Płd. O ile z Portugalią szanse będą raczej niewielkie, to z
USA i Koreą możemy spokojnie powalczyć.
Wracając do The Cranberries, na koncercie dla papieża zespół wykona 2 utwory:
Analyse, i jakąś tradycyjną irlandzką piosenkę. Przypominam, że na MTV jest do
wygrania bilet na ten właśnei koncert. To tyle.
|
Wtorek - 27.11.2001
- 23:12
|
Hell Yeah!
I znowu się popsuło!!! Od paru dni Cran FTP jest uboższy o teledyski i mp3.
Dostaję dużo mailów z prośbą o wyjaśnienie. Niniejszym wyjaśniam, co następuje:
kilka dni temu ktoś uprzejmie usunął te pliki, ale nie pofatygował się,
żeby mnie o tym łaskawie poinformować. To nic, wrzucę pliki jeszcze raz,
do końca tygonia większość powinna działać.
Jak wam się podobał Małysz ? Ja jestem zachwycony, z taką formą jak w Kuopio,
w pucharze świata chyba nie będzie na niego mocnych. Ale z drugiej strony nie
można wymagać od niego zbyt wiele.
No, ale to jest strona o The Cranberries a nie o Małyszu.
Są już podane daty kilku pierwszych koncertów żurawin na rok 2002. Oto i one:
Madryd, 13 marzec 2002
Barcelona, 15 marzec 2002
San Sebastian 16 marzec 2002
Już 15 grudnia będzie koncert zespołu dla papieża. W MTV można wygrać
darmowy bilet na ten występ. Wystarczy mieć 18 lat i ważny paszport. Wyjazd
wraz z osobą towarzyszącą. Kolejna niezwykle istotna informacja, niektóre
żródła donoszą, że grupa wyda nowy album pod koniec 2002 roku. O nowych
utworach na razie niewiele (nic) wiadomo. Co jeszcze, jest nowy uczestnik
Cran Clubu. No i tą informacją zakończę dzisiejszego niusa.
|
Sroda - 21.11.2001
- 23:58
|
Hell Yeah!
Dzisiaj spadł pierwszy śnieg (przynajmniej u mnie), to znaczy, że zima się zbliża.
A wraz z nią zbliża się sezon zimowy w skokach narciarskich, no i Adam Małysz.
Może to nie ma z The Cranberries za wiele wspólnego, ale pierwszy konkurs
nowego sezonu odbędzie się w piątek, 23 listopada, w fińskim Kuopio.
Mam nadzieję, że Adam będzie skakał podobnie jak w poprzednim sezonie.
Teraz już na poważnie, niektóre żródła donoszą, że nowa płyta TCB nie sprzedaje się
zbyt rewelacyjnie w Stanach i w Wlk. Brytanii. Zaraz zaraz, a od kiedy to zespołowi
The Cranberries zależy na sprzedaży za wszelką cenę. Jeżeli w naszym pięknym kraju
taka "supergrupa" jak ich troje sprzedaje ponad pół bańki płyt, a nagrody tak przecież
"prestiżowego" MTV wygrywają takie śmiecie, jak limp bizkit, to nie ma czemu się dziwić.
Z drugiej strony wybór Analyse na pierwszy singiel nie był najszczęśliwszy.
Chociaż udało się mu zdobyć pierwsze miejsce w Hiszpanii, a także kilka dobrych
miejsc na innych notowaniach. Nie jest to może wynik na miarę Zombie, ale jednak
zawsze coś. Już niedługo wychodzi następny, Time Is Ticking Out, i chyba odniesie
większy sukces niż Analyse (przynajmniej taką mam nadzieję). To tyle.
|
Sobota - 18.11.2001
- 00:46
|
Hell Yeah!
Najpierw coś, czego może nie powinienem tu pisać, ale jednak.
Żeby downloadować sobie bonus tracki Many Days i Time Is Ticking Out Remix
z oficjalnej strony, wcale nie potrzeba oryginalnej płyty Wake Up. Wystarczy tylko
w miarę dokładny cd-r (chodzi o to, żeby cały cd-key i cd-text był zachowany, a potrafi
to zdecydowana większość programów do nagrywania, najlepiej zrobić Image płyty),
i już możemy się wsłuchiwać w nowe utwory.
Za dzień, dwa wrzucę parę nowych mp3 (Salvation Live, Zombie Acoustic i parę innych),
Dodałem kolejnego fana do Cran Clubu, ale tym razem z poza Polski.
NIedawno widziałem listę najchętniej kupowanych płyt w kraju OLIS,
Wake Up And Smell The Coffee (niestety, nie podali ile egzemlarzy zostało sprzedanych)
zadebiutowała na 11 miejscu, a w notowaniu ZPAV The Cranberries jest na 14 pozycji,
wynikiem 13500 ogzemplarzy, czyli płyta w tej chwili sprzedaje się lepiej niż w
analogicznym okresie Bury The Hatchet. Sądząc po tym, złota płyta jest jak
najbardziej w ich zasięgu (na złoto trzeba sprzedać 50000 sztuk), chociaż wydaje mi
się, że MCA trochę olewa sobię promocję płyty Cranberries, nie widziałem jeszcze
żadnego płakatu związanego z nową płytą. W tej sytuacji ten bardzo dobry wynik
z pewnością cieszy. Z drugiej strony patrząc na to notowanie nie mogę zrozumieć,
że w tym kraju jest tyle ludzi, którzy kupują płyty takich "gwiazd", jak ich troje,
czy brainstorm (celowo napisałem małą literą). Po prostu wstyd.
No i to chyba tyle informacji i spostrzeżeń.
|
Wtorek - 13.11.2001
- 23:02
|
Hell Yeah!
Nareszcie wyjaśniło się wiele rzeczy związanych z nowym singlem.
Ostatecznie będzie nim Time Is Ticking Out (Czernobyl come back, hehe :)).
Teledysk do TITO jest właśnie kręcony w Dublinie. Reżyserem jest tym
razem Maurice Linnane, ten od Beneath The Skin. Ciekawe, co
tym razem zaprezentuje zespół, i czy znowu nie będzie problemów z cenzurą,
jak to było w przypadku Analyse. Dla mnie Time jest lepszy od Analyse,
chociaż zbytnio wpadający w ucho to on nie jest. No ale Cranberries nigdy
nie byli związani z komercją, nie sprzedają się, jak na przykład Metallica
w ostatnich paru latach. I bardzo dobrze.
Tu jest prawdopodobna tracklista nowego singla:
Time Is Ticking Out (Album)
Time Is Ticking Out (Remix Marius de Vries)
Many Days
Live (ale nie wiem jeszcze jaki utwór)
Singlem numer trzy będzie raczej na pewno This Is The Day.
No i tyle chyba jest wieści o zespole.
Na stronie funkcjonuje chat room, ale trzeba ustalić godziny spotkań, bo
robi się bałagan. Najlepiej by było, żeby każdy, kto chce z niego korzystać
podał najlepszą jego zdaniem porę. Wtedy wybierzemy najczęściej
wymieniany termin, i wszyscy będą zadowoleni. :)
Już tradycyjnie znalazł się nowy Cran Fan (a raczej fanka), na liście
Cran Clubu jest już 27 osób. To tyle.
|
Czwartek - 08.11.2001
- 20:43
|
Hell Yeah!
Znowu mam pewne problemy z serwerem, na centrali zaczęli się cenić,
i z tego tyle wyszło dobrego, że z 50mb zrobiło się 5. Szkoda, bo serwer był
dosyć szybki, i szkoda by było zmienić na wolniejszy. Robię co się da, żeby
w miarę sprawnie to chodziło.
Na razie chyba większych kłopotów z wczytywaniem stron nie ma, przynajmniej żadne
zażalenia do mnie nie docierają. Tyle narzekania.
The Cranberries doczekali się przeróbki Zombie. Zespół The Orb na swoim najnowszym
wydawnictwie zdecydował się umieścić największy przebój Żurawin.
Ciekawe jak Żywy Trup będzie prezentował się w nieco elektronicznej wersji.
Chodzą słuchy, że następnym albumem Cranberries będzie płyta z utworami Live.
(ale to nie jest oficjalna i w przekonujący sposób potwierdzona informacja).
Osobiście mam taką nadzieję, że wydadzą płytę Live, w końcu TCB cieszą się
bardzo dobrą opinią o stylu grania koncertów. Fajnie, że na Wake Up znalazł się
Salvation w wersji na żywo.
Wielka trasa koncertowa zespołu rozpocznie się w marcu 2002 roku. Część
występów na pewno odbędzie się w Europie Wschodniej. MIejmy nadzieje, że przy
okazji zachaczą o Polskę. Przecież już dwa razy były odwoływane koncerty,
chyba to wystarczy. I tyle mam dzisiaj do przekazania.
No i byłbym zapomniał, dodałem nowego fana, który niezwykle gorliwie wpisywał
się do CranClubu. (dostałem 20 takich samych wpisów, spoko :) To tyle.
|
Sobota - 03.11.2001
- 01:27
|
Hell Yeah!
W związku z sytuacją na serwerze do południa mogło być trochę problemów,
z prawidłowym wczytywaniem podstron. Prawdopodobnie będzie wymiana serwera.
Nareszcie! Po ponad dwóch miesiącach zapowiedzi w końcu jest CranFTP.
Na górze można znależć link CranFTp, zamiast Download.
Ostatecznie zrezygnowałem z formy klasycznego ftp, pozostawiłem interface htmlowski,
jest chyba bardziej przyjanzy i praktyczny. Co znajduje się na CranFTP ???
Po pierwsze, cały poprzedni Download, a więc midi, użytki, audio, video.
Nowe są mp3 (tylko nieoficjalne, ale zawsze), i co najlepsze FULL teledyski.
Jest aż 10 pełnych teledysków. W sumie, jak można policzyć, CranFTP to
ponad pół giga czystego downloadingu. Na początku może nie wszystko jeszcze działać,
wiadomo, błędy zawsze się zdarzają. Ale poważniejszych nie powinno być.
Poza tą informacją mam jeszcze trochę innych.
Niejako z okazji otwarcia nowego downloadu, wrzuciłem nowe notowanie TOP 10.
A na nim istna rewolta. Ridiculous Thoughts obronił ku mojej uciesze pierwsze miejsce,
nawet powiększył przewagę nad drugim, Linger, który z kolei zepchnął Zombie na miejsce 3.
Warto dodać, że w notowaniu znalazły się już nowe utwory. Zadebiutowały This Is The Day,
i Wake Up And Smell The Coffee. Całe notowanie w wiadomym miejscu.
Poza tym dodałem nowych fanów.
Teraz trochę niusów o The Cranberries.
Grupa zdecydowała się na krótką serię koncertów po Ameryce w I połowie grudnia,
15 grudnia wystąpi w Watykanie przed Papieżem.
Co będzie z drugim singlem, to chyba nawet pan Bóg nie wie. Fergal mówi, że
będzie to Time Is Ticking Out, wytwórnia MCA, że This Is The Day. Wiadomo tylko, że
oba utwory ukażą się na singlach, a w sumie będzie ich 3 lub 4. Okazuje się, że
Wake Up And Smell The Coffee nie jest tak nową płytą, jakby się wydawało. Fergal
powiedział, że utwory Do You Know i Dying Inside zostały nagrane dużo
wcześniej. Do You Know powstał na przełomie 97/98 roku podczas nagrywania BTH, a
Dying Inside jeszcze wcześniej, bo podczas trasy promującej płytę NNTA, w 1995 roku.
Aha, jakby ktoś nie zauważył, to minimalnie zmieniłem wygląd newsów. Teraz data jest
na niebieskim tle, w srebrnym kolorze. To tyle.
|
Wtorek - 30.10.2001 - 22:40
|
Hell Yeah!
Kurde, Wisła odpadła. Takim wstępem zacznę dzisiejszy nius.
Ale nie piłka nożna jest głównym celem tego newsa.
Otóż na stronie poczyniłem pewne zmiany. Przede wszystkim powstał nowy dział
STUFF, w którym można znależć informacje o instrumentach na których gra zespół.
Wstawiłem go w miejsce New Album, ponieważ informacje o Wake Up przeniosłem do
dyskografii, co zapowiadałem wcześniej. Napisałem recenzję do nowej płyty,
można przeczytać w poddziale Recenzje. No i aktualizowałem Słownik.
Mam już utwory In The Ghetto, Cape Town i Many Days w mp3. (Many Days w WMA).
Wielka szkoda, że Many Days nie ma na płycie, chociażby zamiast Every Morning.
Może jutro wrzucę pare mptrójek, ale CranFTP musi jeszcze poczekać.
Wszystkim jeszcze raz piszę, że Download na razie jest nie dostępny, te linki nie działają!!!.
Będzie serwer, będzie download. To tyle.
|
Piątek - 26.10.2001
- 01:18
|
Hell Yeah!
Dzisiaj są same dobre wiadomości.
Płyta Wake Up And Smell The Coffee jest na dzień dzisiejszy na 7 miejscu
w rankingu najpopularniejszych płyt Empiku. Prowadzi album Leonarda Cohena.
The Cranberries zagra 15 grudnia 2001 roku niezwykle wyjątkowy koncert
"Rock Extravaganza", w Watykanie, dla nie byle kogo, bo dla papieża
Jana Pawła II. Na zaproszenie "z samej góry" Dolores i spółka nie mogli odmówić.
Niniejszym miło mi jest poinformować, że Dolores została uznana "Kobietą roku 2001"
w Irlandii, ojczyżnie The Cranberries. No no, coraz lepiej.
Licznik strony od dzisiaj zaczyna się cyfrą 3, co znaczy, że na UCC było już ponad
3000 odwiedzin. Suuuuuuper. Oprócz tego dodałem nowego fana.
No i bym zapomniał, na oficjalnej stronie grupy można dobić się do nowego utworu,
Many Days. Niestety, trzeba spełnić kilka warunków, m.in. posiadać płytkę Wake Up.
Ja jeszcze go nie mam. To tyle.
|
Poniedziałek - 22.10.2001
- 23:06
|
Hell Yeah!
Na początek informacja, która przynajmniej mnie bardzo ucieszyła.
Drugim singlem z Wake Up będzie prawdopodobnie THIS IS THE DAY, a to mój
zdecydowanie ulubiony utwór z tej płyty. Singlem nr 3 będzie chyba
Time Is Ticking Out. Wcześniej Fergal mówił, że będzie on singlem nr 2,
ale wytwórnia MCA, dla której nagrywa TCB ze względu na dosyć ostry tekst i
niezbyt wpadającą w ucho melodię chce przełożyć jego wydanie na póżniej.
Trzeba tu też wspomnieć, że singiel nr 1, Analyse zadebiutował w polskiej
liście MTV, na 20 miejscu. Oczywiście puszczono starą wersję teledysku.
The Cranberries zdecydowali się przekazać na aukcję na rzecz ofiar
zamachu na WTC gitarę Noela i figurkę z teledysku Zombie.
Dodam jeszcze, że uzupełniłem dyskografię, o nowy bootleg, Ode To Italy.
To już 52 bootleg w dyskografii na tej stronie. To tyle.
|
Piątek - 19.10.2001
- 00:17
|
Hell Yeah!
Dzisiaj skromny updajcik.
Płyta Wake Up And Smell The Coffee zespołu wiadomego została wybrana
albumem tygodnia w Radiu Zet. Już kolejne polskie radio docenia nowy
album, tak dalej. Nie zdążyłem jeszcze zrobić notatki z Wake Up w
dyskografii i napisać recenzji, ale zrobię to w najbliższych dniach.
Dziwi mnie tylko to, że Cranberries wybrali Analyse na promujący singiel.
Moim skromnym zdaniem lepiej zrobiliby, jakby na pierwszy singiel wybrali
This Is The Day, albo Wake Up And Smell The Coffee.
Nie wiem dlaczego, ale w telewizji puszczają nadal starą wersję Analyse.
Dla mnie to jest OK, bo stara wersja bardziej mi się podoba.
Tylko po co bylo robić tyle hałasu o kilka samolotów i rysunek na chodniku.
Wczoraj w MTV Greatest Hits był teledysk When You're Gone. To tyle.
|
Poniedziałek - 15.10.2001
- 23:03
|
Hell Yeah!
Nadeszła wiekopomna chwila. Dzisiaj międzynarodową premierę ma już piąty album
The Cranberries, zatytułowany oczywiście Wake Up And Smell The Coffee.
Niestety, u mnie jeszcze w sklepach go nie ma, a szkoda. W najbliższym czasie
uzupełnię dyskografię o ten właśnie album, oraz napiszę tegoż recenzję.
Mam już teledysk Analyse w formacie mpg, ale to marna pociecha, bo na razie
przyszłość CranFTP nie jest za różowa. Potrzebuję w miarę szybkiego serwera !!!
Gdyby ktoś miał takowy, i chciał się przyczynić społecznie, to proszę o kontakt,
na adres wiadomy.
No i w końcu zrobiłem zapowiadane jakiś czas temu skromne archiwum niusów.
Na razie obejmuje tylko dwie pozycje, ale z biegiem czasu na pewno się rozrośnie.
Teraz coś o nowej wersji strony, nad którą usilnie pracuję, i chciałbym,
aby jej premiera miała miejsce pod koniec I połowy 2002 roku.
Jest zupełnie nowa grafika, już nie tak toporna jak ta, są nowe działy,
strona jest robiona od zera. To tyle.
|
Piątek - 12.10.2001
- 23:17
|
Hell Yeah!
Dzisiejszy nius chciałem zacząć od radosnej informacji. Mike Hogan,
basista The Cranberries, został ojcem!!! Chłopczyk ma na imię Jamie Patrick,
urodził się 8 pażdziernika 2001 o godzinie 13:00.
Na oficjalnej stronie pojawiła się pierwsza partia odpowiedzi Fergala na pytania fanów.
Niestety nie ma tam odpowiedzi na moje pytanie (czy planujecie umieścić na jakiejś
płycie Under To The Night), może następnym razem. Teraz kilka ciekawszych odpowiedzi.
Chyba najważniejsze, grupa nową trasę planuje rozpocząć w marcu 2002 roku.
Na pewno będą zagrane utwory z nowej płyty: This Is The Day,
Wake Up And Smell The Coffee, I Really Hope. Co do pozostałych pewności nie ma.
Zespół planuje jeżdzić po całym świecie, także w Australii i w Afryce.
Utwór Cape Town aka Down In Cape Town powstał podczas pobytu grupy w RPA,
w Kapsztadzie. Prawdopodobnie The Cranberries wydadzą płytę Greatest Hits,
albo płytę koncertową. Nowym singlem będzie Time Is Ticking Out
(biorąc pod uwagę tekst, jestem ciekawy teledysku). To już chyba wszystkie
najważniejsze informacje, czekamy na kolejną porcję.
Teraz z innej beczki. W końcu udało mi się zobaczyć nową wersję Analyse
(niestety nie całą, dlatego na razie nie chcę wypowiadać sądów na temat klipu).
Dodałem też nowego fana. To tyle.
|